Obecnie na howrse trwa Strajk Włoski.Jego celem jest przywrócenie howrse z 2010 r. i początków 2011.Prowadzi go dawny moderator gry -Mirmil.
Wiadomość od Mirmila:
Witam,
Niektórzy mnie znają, a pewnie większość nie to na
początek przedstawie się ... to ja ten "najgorszy, znienawidzony,
nielubiany" Mirmil eksmoderator
Pewnie dziwicie się co mnie do Was sprowadza? Ano jeszcze za dawnych
czasów traktowałem "Zagrodę Mgły" jako niezależne, zbuntowane
środowisko, które mialo być siłą zdolną zmieniać Polskie Howrse. Jednak z
czasem ambicje Wasze przygasły i spoczeliście na laurach, marudząc po
kątach i narzekając na Howrse ... czyli tzw. "Towarzystwo Wzajemnej
Adoracji". Rozczarowanie na maksa
No ale mam nadzieję, ze to wkrótce się zmieni
Jak Wszyscy wiecie Owlient idzie na ilość, a nie na jakość
Starszym graczom to na pewno się nie podoba, a i młodsi chyba coraz bardziej są niezadowoleni. Czas spróbować to zmienić
Szanse są niewielkie, ale jeśli czegoś nie zrobimy, to możemy zapomnieć o Howrse
Od 1 grudnia, czyli w miesiącu pełnym miłości, radości i pokoju,
zamierzam rozpocząć akcje, którą nazwałem "Strajk włoski". Dla tych
mlodych graczy wyjaśniam, strajk włoski (chyba co to jest strajk to nie
musze tłumaczyć
) polega na powolnym i sumiennym wykonywaniu swoich obowiazków. W przypadku Howrse polegałoby to na graniu, ale bez
brania udziału we wszelkich promocjach, nie korzystaniu z przedmiotów z
CR (nawet kupionych za equss), ani nie kupowaniu oczywiście kuponów.
Myślałem nawet o drastyczniejszej formie czyli o resetowaniu kont, ale
znając mentalność Polaków to nie wypali, ponieważ dla niektórych
rankingi sa ważniejsze niz dobro ogółu
Na tym polegałaby pierwsza część protestu. Wiadomo, że Owlient tym za
bardzo się nie przejmie, jeśli będzie Nas zaledwie kilka osób, dlatego
liczę tutaj na "Zagrodę Mgły" i Wasze koneksje wśród graczy
Im Nas będzie więcej, tym bardziej Owlient odczuje spadek dochodów, a
utrzymanie serwerów kosztuje i to nie małe pieniądze. Tak jak już
wspomniałem pierwsza część to próba zmniejszenia ich dochodów. Druga
część to zasypanie Kontaktu komentarzami na temat zmian w Howrse.
Wiadomo, ze jakieś tam petycje i protesty na prezentacjach nie docierają
do Administracji, a jeśli nawet moderacja coś im donosi to i tak tym
się nie przejmują. Ale jeśli zasypiemy im skrzynkę pocztową masą takich
samych zgłoszeń to moze to da im coś do myślenia. Trzeba to jeszcze
dopracowac jak i w formie tak i w treści. Ogólny zarys w głowie już mam,
ale na razie skupilibyśmy się na "strajku". Jakby udało się poderwać do
tego ludzi, to akcja z Kontaktem byłaby już tylko "wisienką na torcie" 
Liczę w dużej mierze na zaangażowanie się starszych graczy. Nawet tych co już odeszli, niech wracają i zakładają na nowo konta
Mam nadzieję, że postawa "starszych" pociągnie za sobą reakcję i młodszych graczy
Na koniec małe słowo ostrzeżenia: na prezentacjach jak i na forum nie
możemy nawoływać do strajku. Za to grozi w najlepszym razie wieczny ban
na forum, a w najgorszym usunięcie konta. Dlatego trzeba to zrobić drogą
"pantoflową" lub poprzez zewnętrzne fora i blogi. To tyle z mojej
strony
Osobiście pierwszy raz widzę tak duży strajk i tak wielu zaangażowanych w nim graczy.Powstało wiele bannerów,awatarów,oraz pisma na kontakt,nawet w angielskim języku.Wszystkie rozmowy,informacje o strajku włoskim są na
Zagrodzie Mgły
Co sądzicie o strajku??Weźmiecie udział??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz